pope

Diecezja Poznańska

VI Niedziela Wielkanocna

"Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka.” (J 14, 27)

Zalękniony czy pełen pokoju?

Tydzień temu Pan Jezus pokazywał nam najważniejszą wartość, jaka wyróżnia Jego ucznia i po której rozpoznany będzie jako chrześcijanin. Jest nią oczywiście miłość. Dziś kolejny wyznacznik spotkania z Nim – pokój. Gdy słucham teraz mojego serca, to co w nim przeważa lęk, obawa o przyszłość, strach przed ujawnieniem się moich grzechów, czy pokój, głęboki pokój?
Nie znaczy to, że nie mogę się czegoś wystraszyć. Jasne, że jest wiele sytuacji, w których pierwszą reakcją jest strach czy lęk, ale najważniejsze jest co z nim robię dalej? Czy trwam w tym stanie i zamartwiam się o to, na co de facto nie mam wpływu, czy też oddając te sytuacje Panu proszę Go o uspokojenie serca?

Czy znam osoby pełne pokoju nawet w sytuacjach, które wydają się ekstremalne? Czego nie chcę oddać Panu Jezusowi i nad czym stale chcę przejmować kontrolę, która to sprawia, że żyję w nieustannym lęku?

Panie Jezu, dziękuję Ci za Twój dar pokoju dla mojego życia. Dziękuję, że troszczysz się o mnie i nic nie może złego się wydarzyć, w czym nie towarzyszyłbyś mi i nie przechodził tego doświadczenia ze mną. Proszę Cię o łaskę zaufania Tobie bez zastrzeżeń i dostrzegania w codzienności Twojej Obecności. Dziś oddaję Tobie szczególnie tę dziedzinę, którą dotychczas rezerwowałam dla siebie i nad którą chciałam mieć pełną kontrolę. Amen
___________
Małgorzata Heigelmann