Dobre Słowo 17.05.2012 r.
Czas – na...?
Duchu Święty, uczyń nas pojemnymi na bogactwo słowa.
Zdaje się, że Pan Jezus żongluje słowem, a w tej żonglerce udział biorą także uczniowie. Rzecz ma się o czasie. O odmierzaniu czasu. Gdzieś przeczytałem, że dziś wielu z nas szybko ulega chronolatrii, czyli ubóstwianiu czasu: Nie mam czasu... Gdybym miał więcej czasu... Taka chronolatria. Ubóstwianie czasu. Dobrze, że Pan Bóg jest Panem czasu, a nie my. Dobrze, że On mierzy ten czas. I dobrze, że mówi o odmierzaniu czasu w swoich pojęciach. Niebieski zegar mierzy czas. Dobrze, że czas nie jest w naszych rękach, w znaczeniu: nie my jesteśmy panami czasu. A szkoda, że często ulegamy chronolatrii, że nie potrafimy mierzyć czasu tak, jak mierzy go Bóg.






















